Nasz mały kociokoński świat!!!!!

To forum dla prawdziwego pasjonata kotów i koni....

  • Nie jesteś zalogowany.

#1 2007-05-10 16:41:44

Kocia

Częstszy bywalec

Zarejestrowany: 2007-05-10
Posty: 30
Punktów :   -1 

Pers- moaj ukochana rasa kota!!!!!!!!

Koty perskie są rasą najdłużej poddawaną wpływowi człowieka, ponieważ już w XV w. na europejskich dworach książęcych należało do dobrego tonu trzymanie "kota angorskiego". Wraz ze staraniami, aby te urocze stworzenia rozmnożyć, zaczęły też następować zmiany rasy powodowane doborem hodowlanym. Początkowo ograniczał się on do ulepszania jakości futra i zwiększania długości włosów. Dopiero w miarę rozpowszechniania się omawianej rasy w kręgach mieszczaństwa i wzrostu jej popularności rozpoczęto selekcję ukierunkowaną także na inne cechy, jak kształt głowy i budowa reszty ciała.

     Chociaż standard hodowlany kota perskiego nie zmienił się istotnie przez wszystkie te lata, to jednak koty perskie odpowiadające dzisiejszemu standardowi bardzo się różnią od swoich przodków z lat 50. i 60. Jedynie pod względem usposobienia nie stwierdza się większych zmian. Koty perskie są spokojne, o zrównoważonym temperamencie, idealnie nadające się do trzymania w mieszkaniu. Lubią pieszczoty i zabawy, bardzo szybko wzbudzają zainteresowanie każdego miłośnika kotów, a agresywność i upór są u nich zupełnie nieznane.

Kot pierwotny pod względem typu budowy ciała był podobny do kota domowego
     Wśród wszystkich przodków naszego kota domowego nie ma ani jednego, którego kształt czaszki byłby chociaż trochę zbliżony do kształtu czaszki dzisiejszego kota perskiego. Gdy się przyglądamy starym rysunkom, widzimy, że koty, które mogliśmy podziwiać na wystawach na przełomie wieków, reprezentowały klasyczny typ kota domowego. Tylko długie futro na brzuchu, puszysty ogon i jeszcze niezbyt pokaźny kołnierz były u nich tym, co je wyróżniało. Podszycie sierści było dość słabo wykształcone, tak że pielęgnowanie kotów perskich sprawiało dawniej znacznie mniej kłopotu. Z pielęgnowaniem własnego futra koty radziły sobie w tamtym czasie prawie bez ludzkiej pomocy.



Krępy kot z okrągłą głową
     Dzisiejszy standard hodowlany kota perskiego, uznawany praktycznie przez wszystkie związki hodowców, to odpowiednie ogólne proporcje i wyrównany fenotyp. Harmonijna budowa ciała, okrągła głowa i sute futro są przy tym ważniejsze niż skrajne uwydatnienie poszczególnych cech.
     Budowa ciała kota perskiego odpowiada budowie kota od dużego do średniego, przysadzistego i krępego, na krótkich, silnych kończynach, a przy tym nie sprawiającego wrażenia ociężałości. Wszystkie części ciała powinny być harmonijnie rozwinięte; wąski tułów jest tak samo źle widziany jak łęgowaty grzbiet. Rozmiarom ciała trzeba przy tym poświęcać więcej uwagi, a szczególnie przy niektórych odmianach barwnych. Na rozmiary ciała zawsze jednak trzeba patrzeć uwzględniając ogół cech fenotypowych.
     Wygląd głowy jest właściwie cechą rozpoznawczą rasy i od około 20 lat znajduje się w centrum zainteresowania hodowców. Pożądana jest głowa duża i okrągła, z małym i szerokim nosem, mającym u nasady charakterystyczne zagłębienie zwane "stopem". Głowa u najbardziej typowych przedstawicieli rasy, zwłaszcza linii hodowanych w Stanach Zjednoczonych, przybrała kształt szeroki i stała się krótka. Nos zrobił się wyraźnie zadarty, prawie "siedzący" między dużymi, okrągłymi oczami, co jeszcze bardziej uwydatnia pełne policzki. Profil silnie uwypuklonego czoła tworzy z wierzchołkiem nosa i podbródkiem linię prostą, co u niektórych kotów perskich przestaje wyglądać estetycznie. Powstałym u kotów, w wyniku zabiegów hodowlanych, trudnościom w oddychaniu próbuje się ostatnio zaradzić przez ukierunkowany dobór, w wyniku którego nozdrza stają się szersze.
     Małżowiny uszne powinny być małe i dobrze owłosione, z zaokrąglonymi wierzchołkami i cha­rakterystycznym dla rasy pędzelkiem włosów we wnętrzu ucha. Odstęp między uszami musi być dość duży. Ideałem są nisko osadzone uszy tworzące z linią policzków i górą czoła harmonijną całość.
     Ogon kotów perskich powinien być krótki i pu­szysty, a jego całkowita długość po przygięciu do ciała nie powinna sięgać poza bark. Ogony o rzadkim owłosieniu są przy tym równie niepożądane jak ogony z załamaniami lub zgrubie niami tkanek.



     Rodzaj futra jest najbardziej stałą cechą rasy i oczekuje się, aby u wszystkich odmian okrywa włosowa była długa i pełna, z gęstym, delikatnym podszyciem. Podczas ruchu zwierzęcia okrywa włosowa powinna falować i zawsze trochę odstawać od ciała. U kotów perskich najgęstsze jest futerko w okresie zimowym, gdy grubsze włosy okrywowe są napuszone z powodu obfitości jedwabistego, gęstego podszycia. Podczas zimy są także maksymalnie wyrośnięte puszyste włosy tworzące wokół szyi, podobnie jak u lwa, okazałą kryzę, długie włosy na tylnych kończynach i na brzuchu. Futro w tym okresie wymaga szczególnie starannego pielęgnowania. Nie ma już dzisiaj żadnej odmiany barwnej bez typowego dla omawianej rasy długiego i gęstego futerka, poza upalnymi miesiącami letnimi. Już młode kocięta, mniej więcej od 10. tygodnia życia, mają długie i gęste futerko "dziecięce", zachęcające do głaskania. Wadą tego atrybutu pięk­na jest konieczność nieustannego pielęgnowania, polegającego na codziennym czesaniu i pudrowaniu sierści. Co pewien czas wskazana jest również kąpiel, aby futerko zachowało j edwabistość i sprę­żystość. Współczesny typ kota perskiego jest w zasadzie ukształtowany pod wpływem hodowców ze Stanów Zjednoczonych i ma ulubiony tam skrócony pyszczek zwany "peak-face", czyli część twarzową podobną jak u psa pekińczyka. Prawie w każdej renomowanej hodowli europejskiej znajduje się w rodowodzie jakiś kot ze Stanów Zjednoczonych, który ma dziedzicznie utrwaloną cechę "płaskiej twarzy".

     Z tą uzyskaną w hodowli skrajnością wyglądu wiążą się nie tylko estetyczne zmiany cech rasy, lecz również zmiany dotyczące zdrowia, z których do najmniej groźnych należą trudności w oddychaniu, chroniczne łzawienie oczu z powodu nadmiernego skrócenia przewodów łzowych oraz liczne wady uzębienia. Hodowcy kotów perskich nastawieni na uzyskiwanie cech ekstremalnych powinni sobie jednak zdawać sprawę z odpowiedzialności, jaka na nich ciąży, i nastawić się na selekcję w kierunku uzyskania cech decydujących o dobrym zdrowiu, gdyż w przeciwnym wypadku rasa może stracić na popularności. Już dzisiaj krytycy wzywają do odejścia od tego kierunku hodowli. Koty perskie, mimo wszystkich zmian ich pokroju w obrębie rasy, pozostały idealnymi kotami pokojowymi, które zachowały swój miły i łagodny charakter. Chociaż między poszczególnymi kotami mogą występować różnice, to nie zmieniły się jednak ich istotne cechy jako kotów długowłosych.

heh to chyba wszystko o tym kocie..

Offline

 

#2 2007-05-10 16:57:39

Puma

Administrator

Skąd: Bytów
Zarejestrowany: 2007-05-08
Posty: 58
Punktów :   -2 

Re: Pers- moaj ukochana rasa kota!!!!!!!!

zapomniałaś o pielegnacji ale zostaw to juz mi, no więc:
Koty (zwłaszcza perskie) perskie, z powodu zbytniego spłaszczenia części twarzowej czaszki i skrócenia kanalików łzowych, czasami "płaczą". W skrajnych wypadkach konieczne może być nawet chirurgiczne przetkanie kanalików, jednak zazwyczaj na codzień wystarczy samodzielnie usuwać wycieki. Robimy to bawełnianymi gazikami, zamoczonymi w ciepłej wodzie lub w naparze z rumianku bądź świetlika. Każde oko myjemy osobno, żeby nie przenieść z jednego na drugie ewentualnych infekcji.


Czyszczenie uszu
Trzeba je przeprowadzać regularnie. Zabrudzenia delikatnie usuwamy patyczkiem kosmetycznym zanurzonym w oliwie. Ciemne, woskowate plamki mogą oznaczać infekcję. Niepokojącym objawem jest także częste potrząsanie głową i drapanie ucha. Jeśli zaobserwujemy takie zachowanie kota konieczna jest konsultacjia z weterynarzem.


Dbanie o zęby
Osadzający się na kocich zębach kamień widoczny jest jako żółty nalot. Zbytnie jego nagromadzenie powoduje brzydki zapach z pyszczka, ale może też krwawienie i choroby dziąseł. Dlatego należy dbać o higienę jamy ustnej. W tym celu można próbować myć kotu co tydzień zęby miękką szczoteczką zanurzaną w łagodnym roztworze soli. Zapewne nie wzbudzi to jego entuzjazmu, ale alternatywą jest tylko coroczna wizyta u weterynarza, który kamień usunie.


Skracanie pazurów
Kotom mieszkającym w domu trzeba przycinać pazury. Zabieg nie jest skomplikowany, ale wymaga ostrożności. Jak to zrobić? Naciskamy na koci palec i wysuwamy pazur, który dokładnie oglądamy. Obcinamy tylko biały, ostry koniuszek paznokcia. Żywa tkanka ma kolor różowy, zawiera zakończenia nerwowe, nie można jej przeciąć! Jeśli ktoś nie czuje się pewnie lepiej poprosić o pomoc weterynarza. Gdy kot ostrzy pazury na sprzetach w mieszkaniu, najlepszą ochroną dla mebli będzie przyzwyczajenie kota do specjalnego słupka i regularne przycinanie pazurków
Persy trzymane w domu linieją przez cały rok. Wymagają codziennie co najmniej półgodzinnego szczotkowania. Niezbędny jest specjalistyczny sprzęt: grzebień z rzadkimi, długimi metalowymi zębami; grzebyczek z gęstymi, krótkimi zębami; specjalna szczoteczka z metalowymi, lekko zakrzywionymi delikatnymi i sprężystymi drucikami osadzonymi w elastycznej gumie; szczotka z twardego włosia.

Podstawowym zabiegiem jest rozczesywanie. Do tego celu używamy grzebienia o rzadkich, długich zębach. Kołtuny próbujemy rozplątać palcami (wycinanie to ostateczność, niedopuszczalna w przypadku kotów wystawowych!). Gdy po sierści kota grzebień będzie przesuwał się bez problemu, zamieniamy go na bardziej gęsty - taki, który usunie martwe włosy.
Czesanie zaczynamy od grzbietu, nie zapominając o bokach, brzuchu, łapach i głowie. Persy mocno kołtunią się pod pachami i w pachwinach, stąd szczególnie trzeba zadbać o te miejsca. Wyczesujemy zarówno z włosem jak i pod włos.
Kolejną czynnością podczas pielęgnacji persa powinno być popudrowanie futra specjalnym talkiem (dostępnym w sklepach zoologicznych), albo delikatnym pudrem dla niemowląt. Posypujemy korpus, ogon, kryzę na szyi, łapy, brzuch i pachwiny. Nadmiar proszku strzepujemy. Po chwili wyczesujemy bardzo dokładnie gęstym grzebieniem a następnie włosianą szczotką. Zabieg ten czyni futerko bardziej puszystym, mniej podatnym na kołtunienie, przewietrza i oczyszcza.
Ogon przeczesujemy delikatnie, grzebieniem o długich zębach. Paradoksalnie ta wspaniała ozdoba kotów perskich wymaga najmniej zabiegów. Jedyny problemjaki może się pojawić to przetłuszczenie u nasady ogona, gdzie znajdują się gruczoły łojowe. W takim przypadku trzeba to miejsce umyć ciepłą wodą z dodatkiem szamponu dla kotów lub delikatnego szamponu dla dzieci. Potem mocno zapudrować, a po kilku godzinach wyczesać

Offline

 

#3 2007-05-10 17:25:44

Kocia

Częstszy bywalec

Zarejestrowany: 2007-05-10
Posty: 30
Punktów :   -1 

Re: Pers- moaj ukochana rasa kota!!!!!!!!

oj sorki zapomniałam.... ale widać ze napisałaś wszytsko teraz mozna czekać na komentarze a i jeszcze załącze link ze zdjęciem

www.koty.pl/home/rasy/img/colourpoint.jpg

Offline

 

#4 2007-05-10 17:31:21

mloda2105

Moderator

Zarejestrowany: 2007-05-08
Posty: 43
Punktów :   -2 

Re: Pers- moaj ukochana rasa kota!!!!!!!!

Piękne zdjęcie kotka podoba mi sie strasznie pa

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
opowiesci z pod prysznica geje budynki w top eleven mikrostyk vw www.zarzadzanieumcs.pun.pl jakie skile brac u lowcy margonem